|
TRZYDZIEŚCI TRZY
i trzysta trzydzieści trzy
i trzy tysiące trzysta trzydzieści trzy
kabała liczb
błaha rozrywka
złocone śmietniczki
wrzucone do bagna
nierozwiązywalne sudoku
tak stałem wśród
niebogactwa i nieobłędu
patrzyłem na te liczne trójki
dostrzegłem grozę
myszowatych półek
pełnych zupełnie niepotrzebnych
rzeczy i lematów
lirycznego blichtru
jakowychś kluczy nie pasujących
do żadnego zamka
stałem całkiem nagi
przez 33 dni
może 333 dni
może dłużej
w kabale nie policzalnych liczb
strącony w niebyt zupełny
czy są inne niebyty ?
Może w dalszym ciągu tam stoję.
|